Te lato było zimne, ale pod kątem muzyki całkiem gorące. Najpierw wyszło w lipcu słońce. Takie z Miami:

Następnie fajny hiciorek „Wypić za porażki”

No i ostatni letniak, włoski prosto z Toskanii :) DKA - „Daj mi więcej czasu” W sam raz na podsumowanie tego dziwnego lata. Zapraszam do odsłuchania
